Kanał Rss
Content
Bezradni strażacy
15 października 2018

forest-fire-3905873_640Kiedy wybuchł pożar, rodzina nawet się nie obudziła. Dopiero gdy jeden z chłopców wstał do toalety., zobaczył ogień za oknami i obudził rodziców. Dzięki temu się uratowali.

To jednak nie był koniec ich problemów. Niedługo po ich ucieczce na miejsce przyjechał zastęp straży pożarnej. W okolicy płonęło już kilka budynków. Funkcjonariusze przystąpili do gaszenia, ale woda w wozie szybko się skończyła. Wtedy postanowili skorzystać z hydrantów, ale okazało się, że te są niesprawne i nie można z nich pobrać wody. „Niestety nasz zapał do pomocy naszym mieszkańcom szybko minął. W pobliżu zlokalizowaliśmy szybko dwa hydranty, lecz były niesprawne. Słysząc słowa od dowódcy: ‚Chłopaki wody brak, odsunąć się na bezpieczną odległość’ od razu mieliśmy łzy w oczach i brak sił. Mogliśmy tylko stać i przyglądać się na to co ogień trawi na swojej drodze” – opisują sytuację strażacy.