Kanał Rss
Content
Jak radzić sobie z bólem?
6 marca 2019

image1Wywiad z mgr fizjoterapii, dyplomowanym terapeuta manualnym, osteopatą – Sebastianem Kurbielem

 

Redakcja: Jakimi osiągnięciami może się Pan pochwalić?

Sebastian Kurbiel: Jestem magistrem fizjoterapii, dyplomowanym terapeutą manualnym oraz jednym z pierwszych na śląsku dyplomowanym osteopatą (D.O.). Ukończyłem też wiele innych kursów i szkoleń z innych metod rehabilitacji.

Jakie dolegliwości Pan leczy?

Zajmuje się różnymi rzeczami, natomiast większość pacjentów zgłasza się do mnie z dolegliwościami kręgosłupa i kończyn, rwami, kontuzjami, ale również bólami i zawrotami głowy, zapaleniem zatok, zaparciami, ostrogami piętowymi i innymi.

Ile lat już Pan się tym zajmuje?

Edukację w dziedzinie fizjoterapii zacząłem w 2001 roku, kilka lat później już zacząłem też ją praktykować i tak jest do dziś, więc już blisko 20 lat.

Czym jest terapia manualna?

Terapia manualna polega na leczeniu różnych dolegliwości manualnie czyli przy użyciu rąk terapeuty. Jest wiele szkól terapii manualnej, natomiast wzmianki o rożnych technikach podobnych trochę do dzisiejszego leczenia manualnego pochodzą już ze starożytności, tak więc to nic nowego, natomiast w Polsce od kilkunastu lat nastąpił bardzo znaczący postęp i rozwój w tej dziedzinie, wzrost jej popularności i jej zwolenników.

Jakie wyróżniamy metody?

Jeżeli chodzi o metody terapii manualnej to trudno wymienić wszystkie, oprócz nazwy pochodzącej często od autorów, dzielą się one również pod kątem podejścia, jedne są bardziej delikatne, inne bardziej radykalne i agresywne, jedne dotyczą bardziej tkanek miękkich, inne stawów kręgosłupa i czasami kojarzą się z kręgarstwem. Zapewne nie ma metody idealnej, ja łącze wiele różnych.

Ile trwa wizyta i od czego trzeba zacząć?

Wizyta trwa około 45 minut, rozpoczyna się od zebrania dokładnego wywiadu i badania celem postawienia diagnozy i zaplanowania leczenia lub jego wykluczenia w przypadku przeciwwskazań do terapii. Warto zabrać ze sobą dokumentację medyczną jeżeli taką posiadamy i wygodny strój. Ilość wizyt jest zwykle uzależniona od problemu, z jakim zgłasza się pacjent i wynosi przeważnie 1-3 zabiegów w jednej serii.

Jaki był najgorszy przypadek, który udało się zwalczyć?

Trudno wybrać jeden, najbardziej spektakularny i wymagający, staram się za każdym razem jednakowo dać najwięcej ile mogę. Myślę nawet, że czasami bardziej pomocne okazało się, nie podjęcie leczenia ale skierowanie pacjenta na dalsze badania. Przykładem może być młody piłkarz, któremu po podejrzeniu istniejącego złamania w obrębie miednicy, zaleciłem dalsze badania, które potwierdziły diagnozę. Nie pomogłem ale pokierowałem, natomiast koniec końców okazało się to decydujące w dalszym procesie leczenia i karierze tego młodzieńca.